Urugwaj 1930

Włochy 1934

Francja 1938

Urugwaj 1930

Estadio Centenario (Stadion Stulecia) - stadion piłkarski w Montevideo. Jego nazwa upamiętnia przypadajacą na 1930 setną rocznicę wyzwolenia Urugwaju spod hiszpańskiej dominacji. Budowę stadionu rozpoczęto w 1929, na potrzeby z przyznanej Urugwajowi organizacji premierowych finałów Mistrzostw Świata. Gospodarze nie zdążyli dokończyć jego budowy przed rozpoczęciem mistrzostw - turniej rozpoczął się 13 lipca 1930, a pierwszy mecz na Centenario odbył się dopiero 18 lipca, w dniu Święta Proklamowania Pierwszej Konstytucji. Stadion zainaugurowały drużyny Urugwaju i Peru, pierwszą bramkę strzelił Héctor Castro.

 

Więcej…

PIERWSZY MUNDIAL W LICZBACH:

W turnieju zagrało trzynaście drużyn

Uczestników mistrzostw gościło jedno miasto - Montevideo

W czasie turnieju rozegrano 18 meczy

Strzelono 70 bramek  (3.89 na mecz)

Mistrzostwa oglądało 434.500 widzów na trybunach (24.139 na mecz)

 

Więcej…

(1906-66) Środkowy napastnik reprezentacji Argentyny. Pierwszy król strzelców i zdobywca pierwszego hat-tricka w historii Mistrzostw Świata.

 

Nosił przydomek "el Filtrador", gdyż przenikał przez obronę przeciwników bez większych problemów.

Po mistrzostwach przeprowadził się do Włoch (Genoa i Napoli), a później do Francji (Red Star Paris).

Po zakończeniu kariery został znakomitym trenerem. Pod jego wodzą reprezentacja Argentyny sześciokrotnie zdobyła Copa America. Prowadził też Blanco-Celestich w pierwszych po wojnie dla Argentyny MŚ '58 w Szwecji.

Turniej był pionierski pod każdym względem. Przede wszystkim była to pierwsza tak duża impreza organizowana przez FIFA. Od samego początku organizatorom turnieju towarzyszyła ogromna niepewność co do jego atrakcyjności. Ta niepewność została potwierdzona przez drużyny z Europy, które nie chciały w nim wziąć udziału. Przeszkodą dla europejskich drużyn były zarówno wysokie koszty dojazdu na turniej jak i konieczność odbycia męczącej 15 dniowej podróży statkiem. W efekcie takie drużyny jak Austria, Hiszpania, Niemcy, Włochy czy Węgry.nie wzięły w nim udziału. Anglicy i Szkoci  przekonani o tym że są najlepsi na świecie nie chcieli poddać się weryfikacji, choć tak na prawdę dużą role w nieobecności czołowych europejskich drużyn odegrał kryzys gospodarczy trawiący stary kontynent. Za ocean wybrały się jednak reprezentacje Belgii, Rumunii, Jugosławii i namawiana przez Rimeta do ostatniej chwili Francja.

 

 

Więcej…